Zupa borowikowa z kluseczkami serowymi i macierzanką

Ostatnio w moich lasach sporo borowika się pojawiło;) Wszyscy płaczą, że robaczywe ale ja chyba mam szczęście bo większość w moim koszyku była zdrowa;) Pomyślałem, że pokaże Wam prosty przepis na zupę borowikową. Taki który każdy z Was może powtórzyć w domu. Ja do swojej wersji dodałem znalezioną w lesie Macierzankę ale Wy możecie doprawić…

Kluski z kabaczka z pomidorkami i bryndzą

Znów zostałem obdarowany ogromem uczciwie wyhodowanej cukinii i kabaczka…;) Nie narzekam, i pozdrawiam Magdę. Myślałem długo co by tu przyrządzić i przypomniał mi się przepis o którym mówiła mi pewna Pani która gotowała we Włoszech a mianowicie kluseczkach z pieczonego kabaczka;) Postanowiłem spróbować przyrządzić to danie, a efekt cóż, moja kluskożerna narzeczona była bardzo zadowolona…

Pljeskavica i domowy ajvar z macierzanką – smaki Bałkanów i lata;)

Smaki Bałkan zaraz po Polskiej i Francuskiej kuchni to dla mnie bardzo duża inspiracja. Miałem tą przyjemność objechać te rejony i muszę przyznać, że kocham ich klimat, muzykę i podejście do życia. Pyszne jest również ich jedzenie, choć ciężkie i mięsne to szybko podbiło moje serce gdyż uwielbiam smak grilla, dobrej baraniny i letnich warzyw;)…

Najprostszy przepis na Chleb

Tyle razy o to pytacie, że zdecydowałem się umieścić go na blogu. Najprostszy, najszybszy i pyszny chleb na pszennej mące 😉 Jeśli chciałeś zacząć przygodę z domowym pieczywema nie masz żadnego z tym doświadczenia to własnie to jest przepis dla Ciebie !!! Przygotowanie go to 15min a pieczenie ok 1 h także teraz bez wymówek…

Tza Tziki – Jak zrobić je idealnie

Korzystam z tego, że w tym roku mam dostęp do pysznych i uczciwie wyhodowanych ogórków;) Poza kiszonymi i małosolnymi z miętą staram się przyrządzać je na wszelakie możliwości i ta sytuacja sprawiła, że przypomniałem sobie o pewnym sosie który zwie się wdzięcznie tza tziki. 🙂 Pochodzi on z kuchni greckiej ale opanował całą Europę. Ja…

Pstrąg pieczony z miętą

Spacerując doliną Prądnika w Ojcowskim Parku Narodowym obserwowałem dzikie pstrągi potokowe. powietrze było wilgotne a każdy krok sprawiał, że do nosa dostawał się cudowny zapach mięty. Całe brzegi tej górskiej rzeki były wszak nią porośnięte. Pomysł wydał mi się wręcz oczywisty: Pstrąg i mięta, nic więcej i aż tyle. Po intensywnych poszukiwaniach możliwości zakupu pstrąga…